sobota, 11 marca 2017

Kontrowersyjny temat muzyki w islamie jasno i szczegółowo wyjaśniony – sheykh Y. Qaradawi





Praktykowanie muzyki jest sprawą w islamie nieustannie podlegającą dyskusji. Nie jest ona kwestią związaną z wiarą ani też czymś, za co muzułmanin z powodu swojej niewiedzy na jej temat, będzie obwiniany. Muzułmanom nie wolno innych wyznawców islamu określać mianem ‘as-fasiq’ (arab. odstępca) ani też obrzucać się przeciwstawnymi argumentami dotyczącymi powyższego tematu. Pewnikiem jest tu stwierdzenie: ‘Odpieranie zarzutów jest zarezerwowane wyłącznie na tematy, w których panuje zgodność poglądów, a tam gdzie występują różnice, może dochodzić do wymiany różnych opinii’.

Dopóki istnieją uczeni zezwalający na wykonywanie muzyki, nie powinno się tworzyć rozłamów wśród muzułmańskiej ummy, spowodowanych sporną kwestią dotyczącą muzyki, zwłaszcza, że nie ma jasno sprecyzowanego, religijnego tekstu, który by jej kategorycznie zakazywał. Gdyby taki tekst istniał, wtedy różnice opinii w tym temacie nie byłyby do zaakceptowania.


Używane przez uczonych dowody zakazujące muzyki:

Ci, którzy utrzymują, że muzyka jest haram (zabroniona) stanowią większość (arab. al-dżumhur). Ich opinia opiera się na znaczeniach niektórych wersetów Koranu i sunny, które rzekomo dotyczą muzyki. Teksty te zostały zinterpretowane przez grupę znawców Koranu, jako te, które wskazują na zakaz używania instrumentów muzycznych, w tym dętych.

Są to następujące wersety:

„Pośród ludzi jest i taki, który płaci za próżne opowieści i gorszące rozmowy, aby sprowadzić ludzi z drogi Boga, bezwiednie, i wyśmiewa się z niej” (sura Lokman, 31:6)

„I ci, którzy odwracają się od tego, co próżne i frywolne” (sura Wierni, 23:3)

„Zwódź swoim głosem, kogo zdołasz spomiędzy nich, i uderzaj w nich swoją konnicą i piechotą” (sura Podróż Nocna, 17:64)

Abu Malik al-Anshari (niech Bóg będzie z niego zadowolony) zrelacjonował, że Prorok (pokój z nim) rzekł:

„Wśród mojej Ummy będą ludzie, którzy będą chcieli zezwolić na pozamałżeńskie stosunki seksualne, noszenie jedwabiu (przez mężczyzn), picie alkoholu i używanie instrumentów muzycznych” (Buchari)

Wielu znakomitych uczonych spośród towarzyszy Proroka i tych, którzy nastąpili po nich, utrzymuje, że instrumenty muzyczne po prostu produkują dźwięk: jeśli jest on przyjemny, to jest dozwolony, a jeśli brzmi nieprzyzwoicie, to jest zabroniony. Podobne zdanie mają na temat wyżej cytowanych wersetów – nie zawierają one wyraźnego zakazu dotyczącego konkretnych instrumentów.

Interpretacja hadisu Buchariego:

Hadis ten nie zawiera całkowitego zakazu muzyki, a raczej zabrania jej w połączeniu z grzesznymi czynami takimi jak cudzołóstwo, noszenie jedwabnych ubrań przez mężczyzn czy picie alkoholu. Hadis ogólnie zabrania wszelkiej ekstrawagancji, a nie muzyki samej w sobie. Zgodnie z interpretacją zasady, że „związek czegoś z czymś nie jest dowodem na zakaz”, przyjęto, iż muzyka, mimo że wspomniana tu wraz z cudzołóstwem, nie jest dowodem na jej całkowity zakaz.
Hadisy zabraniające muzyki albo nie są autentyczne, albo odnoszą się do tego jej rodzaju, która odrywa od wspominania Boga, albo zachęca do łamania zakazów i propaguje lubieżność. Autentyczne hadisy nie zawierają wyraźnego zakazu. Mieszkańcy Medyny polegali na tej zasadzie podczas określania dopuszczalności muzyki w swoim życiu.
Towaszysze Proroka, którzy trzymali się tego stanowiska to Abdullāh ibn ̓Umar, ̓Abdullāh ibn Ja̓far, ̓Abdullāh ibn al-Zubair, Hassanibn Thabit, Mu̓awiyah oraz  ̕Amr ibn al-‘As (niech Allah będzie z nich zadowolony). Przeważało ono także wśród sukcesorów takich jak Al-Qadi Sharih, Sa̓id ibn al-Masyyib, ̓Atā ibn abū Rabah, al-Zuhri, al-Sha'bi oraz Sa̓d ibn Ibrahim ibn ̓Abdul-Rahmān ibn ̓Auwf, który zawsze rozpoczynał rozmowę od grania na flecie.

Imam al-Haramayn wspomniał w al-Nihaya (jedna z najbardziej znanych islamskich historiografii) , iż wiarygodni biografowie zrelacjonowali: „Abdullah ibn al-Zubair (niech Bóg będzie z niego zadowolony) posiadał niewolnice, które grały na flecie. Pewnego razu ibn ‘Umar wszedł do niego, kiedy ów słuchał dźwięków fletu. Ibn ‘Umar zapytał: ‘O towarzyszu posłańca Boga! Cóż to jest?’ Abdullah ibn Zubair podał mu flet, a kiedy ibn ‘Umar przyjrzał mu się z bliska, zapytał: ‘Czy to jest syryjski flet?’ Ibn Zubair odpowiedział: ‘Używa się go dla zachowania równowagi umysłowej’.

Późniejsi uczeni, którzy uznawali dopuszczalność muzyki to Ibn Hazm oraz  niektórzy ze szkoły szafickiej tacy jak abu Ishāq al-Shirāzi, al-Mawardī, al-Rawianī, abu Mansōral-Bughdādi, al-Rafı̓ī, al-Ghazālī, Abū al-Fadl al-Qisrānī, imām 'Ezzal-Din ibn 'abd al-Salām, Sheikh al-Islām,Taqi al-Din ibn Daqīq oraz uczony ze szkoły hanafickiej -  'Abd al-Ghāni al-Nablusi.
Uczeni, którzy napisali prace dotyczące akceptacji muzyki to m.in. : Ibn Hazim al-Zāhirī, który w swoim traktacie wyraża opinię na temat słuchania muzyki, Ibn al-Qaysarānī w swej książce „Al-Sima”, al-Adfuwī w „Al-Imta' bi Ahkam al-Sima”, a także uczony prawa malikickiego - Abu al-Mawahib al-Shadhlī w pracy pt. „Farh al-Asma̓ bi Rakhs al-Sima”.

Cytaty zezwalające na muzykę:

Al-Ghazali (niech Allah będzie dla niego miłosierny) w swej pracy „Badanie islamu” rzekł:

„Rozrywka pomaga przezwyciężyć stres. Tylko prorocy (pokój niech będzie z nimi) mogą znieść wielkie trudności i powagę różnych sytuacji. Rozrywka jest lekiem na takie choroby i dolegliwości jak zmęczenie i niepokój, a więc powinna być dozwolona. Ale jej nadmiar może być szkodliwy, tak samo jak przedawkowanie każdego lekarstwa. Tak więc, jeżeli jest ona używana w dobrym celu, to staje się aktem pobożności, przybliżającym wiernego do Allah. Dzieje się tak nawet w przypadku, gdy muzyka i śpiew nie pobudzają czyjegoś serca ku duchowemu rozwojowi – do którego powinno się dążyć – ale są traktowane wyłącznie jako element uzyskania przyjemności i odpoczynku. Nie ma wątpliwości, iż to jednak wskazuje na niewielkie oddalenie się od perfekcji, jako że doskonałym człowiekiem jest ten, którego dusza nie potrzebuje do odpoczynku niczego i nikogo innego oprócz Boga. Ale ten, kto po mistrzowsku radzi sobie ze sprawami duchowymi i stara się je skierować na drogę prawdy wie, że tego rodzaju rozrywka jest niezbędna dla wytchnienia”. (Ożywienie nauk religijnych, al-Ghazali 2/226)

Al-'Izz ibn '̓Abd al-Salām powiedział, że śpiew – z akompaniamentem muzycznym lub bez – może być środkiem na poprawę kondycji serca. Pisał on:

„Leczenie serca odbywa się dzięki czynnikom zewnętrznym. Jego stan poprawia się dzięki słuchaniu Koranu, przez nawoływanie, wspominanie Boga w wygłaszanych kazaniach, poprzez przywoływanie w pamięci obrazu dosiadającego wielbłąda jeźdźca i jego śpiewu, poprzez śpiew, któremu towarzyszą różnego rodzaju instrumenty, na przykład flet. Jeśli słuchacz tego instrumentu czerpie z tego pozytywne efekty, nie popełnia grzechu, natomiast sam odrzuca słuchanie muzyki, która pod względem religijnym budzi kontrowersje”.

Szejch ibn al-Qammah powiedział: szejcha Ezz al-Din ibn ̓Abd al-Salām zapytano o dopuszczalność używania różnego rodzaju instrumentów muzycznych, a on odpowiedział: ‘Są one dozwolone’. Natomiast szejch Sharfal-din al-Tilmisānī dodał: ‘On ma na myśli to, że nie ma autentycznego dowodu w sunnie na zakaz instrumentów’. Al-Sheikh ̓Izz al-Din, usłyszawszy te słowa, powtórzył: ‘Oznacza to, że są dozwolone’. (Al-Tag wa al-Iklil, uczony szkoły malikickiej, al-'Abdary (2/62), wydrukowano w Dar al-Fikr).


Al-Qurtubi przekazał opinię al-Qushayrīego zawartą w al-Jami li-Ahkamal-Qur'an: na instrumentach muzycznych grano w obecności Proroka (pokój z nim), podczas jego wjazdu do Medyny. Abu Bakr chciał przerwać grę, ale Prorok go powstrzymał, mówiąc: ‘Niech grają! Pokażmy żydom, że nasza religia jest wszechstronna’. W czasie tego wydarzenia kobiety grały na bębnach i śpiewały: ‘Jesteśmy córkami Nadżara! Jak wspaniale jest mieć w Muhammadzie sąsiada!’.

Al-Qurtubi powiedział, że było przyjęte, iż uderzanie w bębny podczas obrządków weselnych było podobne do grania na duff (tamburyn) oraz do dżwięku innych instrumentów, zwyczajowo używanych do ogłaszania czyichś zaślubin. Używanie ich przy takich okazjach jest dozwolone, pod warunkiem, że towarzyszą im pieśni, które nie zawierają nieprzyzwoitych słów. (Tafsir al-Qurtubi, 14/54)

Al-Shawkani w swojej książce „Nail al-Awtar”, w rozdziale poświęconym muzyce wymienił opinie przeciwko instrumentom muzycznym, cytując hadis: „Wszystko, co stanowi rozrywkę  jest próżnością, za wyjątkiem trzech rzeczy: tresowania konia, strzelania z łuku i flirtowania ze swoją żoną” oraz opinie przychylające się do nich, powołując się na al-Ghazalego, który, odnosząc się do tego hadisu, powiedział: „Użycie słowa ‘próżność’ nie wskazuje na zakaz rozrywki, ale raczej na brak pożytku, który można było w niej odnaleźć”

Al-Shawkani zgodził się: „Jest to prawidłowa odpowiedź, ponieważ to, co wydaje się zbyteczne, może należeć do kategorii rzeczy dozwolonych”.

Wymienił on też inne dowody dotyczące tego tematu, m.in. opowieść o kobiecie, która po szczęśliwym powrocie Proroka (pokój z nim) z jednej z bitew, złożyła przyrzeczenie, że będzie przed nim grać na instrumencie zwanym duff. Prorok zezwolił jej na wypełnianie tej przysięgi. Zgodnie z narracją Buraidhy (niech Allah będzie z niego zadowolony), hadis ten został zrelacjonowany i uznany za autentyczny przez al-Tirmidhiego. A więc zgoda Proroka wskazuje na to, że używanie wymienionego w hadisie instrumentu nie jest zabronione. Al-Shawkani odwołuje się do swej rozprawy naukowej zatytułowanej „Ibtal Da̓ wa al-Ijma̕ ̕alaTahrim Mutlaq al-Sam̓a.” [Nail al-Aw tar (8/118)].

Ibn Hazim powiedział: Wysłannik Boga rzekł: „Każdy czyn jest związany z intencją i każdemu będzie odpłacone ze względu na intencję”. Tak więc, ktokolwiek słucha muzyki w celu uczynienia czegoś złego, jest niemoralny i to się tyczy także wszystkiego, co nie jest związane ze śpiewaniem. A jeśli ktokolwiek słucha muzyki w nadziei umocnienia się w posłuszeństwie wobec Boga oraz motywuje go ona do pobożnych, dobrych czynów, ten postępuje właściwie, a jego czyny są prawe. Natomiast kto nie zamierza wykazywać się posłuszeństwem ani nieposłuszeństwem, jego bierność zostanie mu wybaczona, podobnie jak osobie, która zażywa relaksu spacerując po ogrodzie lub przesiaduje na progu swojego domu” (Ibn Hazim, Al-Mahlai, 7/567).

Z powyższego wynika, że śpiew, zarówno przy akompaniamencie muzycznym czy bez niego, był tematem dysput uczonych już od początku nastania religii islamu, przy czym w pewnych punktach  różnili się oni między sobą, podczas gdy w innych panowała między nimi zgodność.

Kwestie, w których się zgadzali to:

1.      Zakaz śpiewu pieśni, które zawierałyby w swej treści niewiarę lub zachęcałyby do nieposłuszeństwa. Śpiew to jest zwykła mowa, jeśli jest dobra, to jest dozwolona, a jeśli jest odrażająca, to jest zabroniona. Pomyśl zatem, jakie daje wrażenie w połączeniu z rytmem i melodią?
2.      Każda forma śpiewu bez akompaniamentu jest dozwolona. Tutaj wymienia się przede wszystkim pieśni tradycyjne, wchodzące w skład folkloru, śpiewane bez podkładu muzycznego, a ich treści nie działają pobudzająco. Można je wykonywać przy okazji wesel, przybycia gości, w czasie świąt i tym podobnych.

Przychylamy się do tezy, która zezwala na używanie i słuchanie muzyki pod warunkiem, iż nie absorbuje ona i nie odciąga uwagi od pamiętania o Bogu, nie prowadzi do zepsucia moralnego oraz nie łamie nakazów islamu. Na podstawie tych wytycznych należy dokonywać wyboru muzyki, której chcemy słuchać.
Opieramy swoją opinię na fakcie, iż w Koranie ani sunnie nie ma wyraźnie sprecyzowanego zakazu słuchania śpiewu przy akompaniamencie instrumentów muzycznych. Czysta natura człowieka odnajduje przyjemność i czerpie radość z odpowiedniej muzyki.

Uważa się, że miłość człowieka do sprawiającej przyjemność muzyki poprzedza nawet stworzenie Adama, kiedy to Allah zebrał jego potomstwo, obdarzył go świadomością i zapytał: „Czyż nie jestem waszym Panem?”. Pytanie Boga zadane jest tutaj w typowo ludzkim duchu zamiłowania i doceniania miłych uszom melodii. Teza ta jest najbardziej zgodna z obecnymi czasami.

Musimy tu jednak położyć nacisk na kilka punktów:

1.     *Pozwolenie na wybór i podążanie za opinią jednej z wielu różnych szkół prawnych oraz imamów.

W prawie islamskim rozróżnia się dwie kategorie spraw. Pierwsze dotyczą kwestii, co do których istnieje konsensus (zgoda) uczonych, uzyskany dzięki niepodważalnym dowodom lub uzgodnienia tego z ogółem społeczeństwa i dojściu do wspólnego porozumienia. Sprawy te nie podlegają dyskusji, ponieważ stanowią tożsamość islamu a sprzeniewierzanie się tym regułom jest równoznaczne z naruszaniem stałych, religijnych zasad. Drugie zaś sprawy obracają się wokół tematów wobec których wciąż żywe są dyskusje uczonych, a konsensus nie został jeszcze osiągnięty. Islam podchodzi do tych spraw w sposób wszechstronny, a otwarta debata jest niejako miłosierdziem dla wiernych, gdyż mogą oni podążyć za opinią, która im najbardziej odpowiada.

2.      *Sprzeciw nie powinien być obecny w kwestiach, w których istnieje różnorodność opinii.

Al-Suyuti w ‘al-Ashabah wa al-Nadhir’ wspomina: „Sprzeciw jest zastrzeżony dla spraw, co do których panuje zgodność i co jest traktowane jako wymóg,  nie zaś dla spraw, w których istnieje różnica zdań. Oznacza to, że uczeni z jednej szkoły prawnej nie mogą odrzucić opinii uczonych z innych szkół, jeśli chodzi o tematy kontrowersyjne.


3      *Rozróżnienie dotyczące ograniczeń prawa, orzeczeń sądowych oraz ostrożności religijnej.

Religijne środki ostrożności spełniają i wykraczają poza granice orzeczeń sądowych. Osoba uprawniona może przestrzegać surowszych postanowień sądu z korzyścią dla tych mniej rygorystycznych, co jest jednak dozwolone z powodu możliwości bycia ostrożnym w sprawach religii. Nie oznacza to, że sposób ten muszą praktykować inni jako legalnie obowiązujący, bo gdyby tak robili, to zakazaliby tego, co Bóg uczynił dozwolonym. Co więcej, kwestia problematyczna, wciąż podlegająca dyskusji uczonych nie może być traktowana jako sprawa, na temat której istnieje ostateczne orzeczenie sądowe i konsensus uczonych. To by bowiem otworzyło drogę do innowacji i ograniczenia tych rzeczy, co do których Bóg oraz Jego Prorok pozostawili dowolność. Muzułmanin, podejmując dyskusję, musi przestrzegać etykiety i brać przykład ze swoich bogobojnych poprzedników, zmagających się z podobnymi, spornymi kwestiami.

4.      Autorytet, jakim cieszy się osoba sprawująca nad kimś opiekę, pozwala jej na wybór opinii najbardziej służącej jej interesom oraz tych, o których się troszczy.

Wiemy, że każdy jest czyimś opiekunem, ale ta odpowiedzialność i autorytet ma dwie strony medalu. Prawo islamu sprawowanie opieki uczyniło zależnym od interesów tych, którzy się pod nią znajdowali. Zatem, kiedy opiekun dokonuje wyboru na temat kwestii opartej na idżtihadzie (wysiłek umysłowy, pojmowany w prawie islamu jako zdolność interpretacji jego przepisów), powinien wybrać tą, która jest najbardziej dla niego korzystna. Ma on tym samym prawo do zobowiązania tych, nad którymi sprawuje opiekę, do podążania za tą samą opinią.

Decyzje

·         Jest dozwolone śpiewać piosenki przy akompaniamencie keybordu, według sposobu wymienionego w omawianej powyżej kwestii.
·         Muzułmanin nie powinien oskarżać innych współwyznawców o sprzeniewierzanie się prawu islamu, dotyczących spraw, w których istnieje różnorodność opinii.
·         Muzułmanin musi przestrzegać zasad panujących podczas debat i dyskusji. Nie może zaprzeczać stanowiskom szkół prawnych, według opinii których postępowali liczni uczeni posiadający obszerną wiedzę, obawiający się Boga, zachowujący ostrożność w sprawach dotyczących religii i postępujących za przykładem Proroka Muhammada (pokój z nim).

Dar al-Ifta-al-Misrrija
Tłumaczenie z angielskiego: Anna Mariyam

środa, 9 marca 2016

HADISY, które dają do roz-myślenia ;)


Czy według islamu pierwsza kobieta Ewa (Hawwa) naprawdę została stworzona z żebra Adama?

Jak należy interpretować poniższy hadis?

Przekazał Aby Hurajra, że Prorok (pokój z nim) powiedział:

"Traktujcie kobiety łagodnie, ponieważ zostały stworzone z żebra, a najbardziej zakrzywioną częścią żebra jest jego górny koniec. Jeśli będziecie chcieli na siłę go wyprostować - złamiecie go, a jeśli pozostawicie takim, jaki jest, pozostanie skrzywiony. Zatem postępujcie łagodnie z kobietami"
(Al-Buchari i Muslim)

Odpowiedź:


Zgodnie z tym, co mówi Koran, Ewa nie została stworzona z Adamowego żebra. Początkowy werset sury Kobieta (An-Nisa) wyraźnie mówi, że pierwsi ludzie (Adam i Ewa) zostali stworzeni przez Boga bezpośrednio, od razu:

"O, ludzie! Pełni bojaźni wobec swego Pana,  trzymajcie się z dala od nieposłuszeństwa względem Tego, który stworzył was z pojedynczej istoty ludzkiej, a z niej stworzył jej towarzyszkę, z tej pary zaś rozprzestrzenił mnogość mężczyzn i kobiet" ( Qur'an, 4:1)

Tłumaczenie angielskie brzmi:  

"O mankind! Fear your Lord who created you from a single soul and of like nature his mate and from the two scattered [like seeds] countless men and women"

Niektórzy tłumaczą ten werset w ten sposób: Bóg jest tym, który stworzył was z pojedynczej istoty czyli Adama, a następnie z niej stworzył dla niego żonę - Ewę. Żebro Adama wedle tej opinii było materiałem, z którego została stworzona kobieta. To błędne tłumaczenie powstało prawdopodobnie z powodu występujących w wersecie arabskich słów: 'khalaqa minha zawdżaha', które w dosłownym, literalnym tłumaczeniu znaczą 'stworzona z niego (jako początkowej istoty) jego żona'. Jednak słowo 'minha' (z jego istoty) nie oznacza, że Ewa została stworzona z Adama, a raczej sugeruje, że otrzymała ona tą samą ludzką naturę, co Adam. Oboje zostali stworzeni jako ten sam ludzki gatunek.

Fragment innego wersetu też wskazuje na powyższą interpretację:

"Bóg uczynił dla was - z was samych - małżonki i uczynił dla was dzieci i wnuki z waszych małżonek" (sura Pszczoły, 16: 72)

Dosłowne tłumaczenie słów powyższego wersetu (dża'ala lakum min anfusikum azwadża), podobnego zresztą do 'khalaqa minha zawadża' oznaczałoby że Bóg uczynił z was (mężów) wasze małżonki, podobnie jak to zrobił z Ewą. Jest to oczywiście nieprawidłowa interpretacja, gdyż słowo 'anfus' (liczba mnoga od 'nafs' - jaźń) w powyższym wersecie oznacza gatunek, rodzaj, a nie fizyczną osobę.

Wracając do zacytowanego na początku hadisu, musimy zdać sobie sprawę, że w języku arabskim słowa 'stworzone z' niekoniecznie odnoszą się do substancji, z której się coś tworzy, ale także do natury, istoty czegoś, co się stwarza. Na przykład Koran mówi:

"Człowiek został stworzony z pośpiechu" (sura Prorocy, 21:37)

Nie oznacza to przecież, że substancją z jakiej został stworzony człowiek jest pośpiech, lecz, że pośpiech leży w jego naturze.

Po drugie, jeśli cały tekst interesującego nas hadisu zostanie zgromadzony i przeanalizowany, to stanie się jasne, że Prorok Muhammad porównał w nim naturę kobiety do żebra. Porównanie to subtelnie nawiązuje do faktu, iż natura kobiety jest bardzo delikatna i wrażliwa, a zarazem silna. Dlatego też Prorok zalecił mężczyznom traktować kobiety taktownie, zgodnie z ich naturą. Na przykład zamiast zmuszać je do przyjęcia określonego punktu widzenia, który może wzmóc jedynie ich upór, mężczyznom radzi się przemawiać i przekonywać je łagodnie.

Tłumaczenie: Anna Mariyam
Tekst pochodzi ze strony 'Studing islam', odpowiedź udzielona przez dr Shehzada Saleema.











niedziela, 6 marca 2016

ISLAM A GLOBALIZACJA



ISLAM  A  GLOBALIZACJA  (zarys)

        Obecnie, kiedy zabieramy się do dyskusji na temat globalizacji w islamie oraz jej wpływu na jego wyznawców, zauważamy zwykle negatywne aspekty tego procesu. Niewątpliwie, świat islamu znalazł się w centrum globalnych zmian, które mają wpływ na całą ummę – społeczność muzułmańską. Podczas gdy wciąż zadawanych jest wiele pytań o islam i jego kompatybilność z globalizacją, zasady tej religii nadal podtrzymują szacunek dla inności, tolerancję i pokojowe współistnienie. Stosunek islamu do procesów globalizacyjnych nie może być pomijany, jako że globalizacja jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia, które koresponduje z  naturalnym instynktem  człowieka do bycia „zwierzęciem społecznym”. Jest to skłonność, z którą Bóg stworzył człowieka po to, aby dokonywał on wymiany wytworów swojej pracy oraz doświadczeń życiowych z innymi ludźmi. I aby efektem tego było doskonalenie umiejętności i szansa na życie na wyższym poziomie. W miarę rozwoju cywilizacji, człowiek rozszerzał swój krąg społeczny, aż dotarł w pewnym momencie na poziom globalny. Dlatego też globalizacja, w swym pierwotnym znaczeniu, koncentruje się na zmniejszeniu przepaści pomiędzy różnymi społecznościami, a dzieje się tak poprzez wymianę wszelkiego rodzaju dóbr – gospodarczych, społecznych czy naukowych oraz komunikację, dzięki której dokonuje się wzajemne zrozumienie dla wyznawanych wartości. Staje się to wówczas podstawą do budowania wspólnej płaszczyzny porozumienia. Dzięki takiemu pojmowaniu globalizacji, cały świat staje się globalną wioską, w której społeczności znajdujące się na niższym poziomie cywilizacyjnym, mają szansę na rozwój, a zarazem globalizacja staje się procesem dwukierunkowym, w którym członkowie każdej grupy społecznej mają możliwość ‘brania’ jak i ‘dawania’. Patrząc obiektywnie, nawet najbardziej prymitywne społeczeństwa są w stanie coś innym dać, przekazać. Dlatego też globalizacja, w moim rozumieniu tego terminu, jest zjawiskiem, które odbywa się w wyniku wolnej woli różnych społeczności. Islam jako religia nie przeciwstawia się globalizacji. W Koranie czytamy:
„O, ludzie! Zaprawdę stworzyliśmy was z (pary) mężczyzny i kobiety i uczyniliśmy was plemionami i rodzinami, abyście się nawzajem znali ( i  tworzyli wzajemne relacje współpracując ze sobą, a nie pyszniąc się różnicami rasy lub statusu społecznego – i tym samym żywiąc wrogość)” Koran 49:13
Zamiarem Boga było zachęcenie ludzkości do poznawania się, a co za tym idzie do wzajemnych kontaktów, edukacji, przekazywania informacji, uczenia się inności i szacunku do niej. Prorok Muhammad, jak zostało zrelacjonowane w jednym z hadisów qudsi, powiedział:
„O moi słudzy, zabroniłem sobie ucisku i zabroniłem go wam, zatem nie uciskajcie się wzajemnie” (przekazany przez Muslima)
 Islam nigdy nie popierał idei machiawelizmu, nie aprobował sięgania po metody sprzeczne z zasadami moralnymi w celu osiągnięcia własnych korzyści. Z historii wiemy, że wiek  eksploracji i odkryć muzułmańskich rozpoczął się w VII wieku i wówczas też, kiedy nastał  Złoty Wiek Islamu, zaistniała wczesna forma globalizacji, kiedy to nauka, handel czy gospodarka wielu odseparowanych regionów, zaczęła wchodzić w interakcje ze światem zewnętrznym, do których doprowadzili m.in. muzułmańscy odkrywcy, uczeni, kupcy czy podróżnicy. Tak narodził się Pax Islamica, w ramach którego wspólna wiara była w pewnym stopniu podstawą do zjednoczenia imperium. Dawało to ludziom poczucie równości i podobieństwa, co korzystnie wpływało na wszystkie aspekty ich życia, w tym także handel. Warto zaznaczyć, że arteriami ówczesnego kalifatu, były sieci połączonych ze sobą miast. To miasta były centrami politycznych, kulturowych i handlowych wydarzeń. Z tego względu przyciągały przybywających z daleka ludzi, którzy poszukiwali nowych umiejętności, władzy czy bogactwa. Islam nie sprzeciwia się takiemu zdobywaniu życiowych doświadczeń, a wręcz do nich zachęca, jak czytamy w hadisie: „Szukajcie wiedzy, nawet w Chinach”. Muzułmańscy uczeni przekazywali zdobytą wiedzę całemu, również niemuzułmańskiemu światu, a i sami korzystali ze zdobyczy ówczesnych, innych cywilizacji.
            Współcześnie również wielu rozproszonych po całej kuli ziemskiej muzułmańskich  uczonych, wymienia swoje doświadczenia i poglądy z innymi. Islam staje się myślą przewodnią, podkreślając wartości i etykę humanitaryzmu, w przeciwieństwie do  surowych zasad imperializmu. Wielu arabskich intelektualistów postrzega i krytykuje zjawisko globalizacji właśnie w kategoriach zagrożenia jako kulturowy kolonializm, jedną z najwyższych form imperializmu. Dzieje się tak w wyniku dominacji mocarstw Zachodu, która stała się jeszcze bardziej widoczna w epoce postkolonialnej, a jej skutkiem jest proces jednokierunkowy, który koncentruje się na gromadzeniu bogactwa w zachodniej części świata, marginalizując i odsuwając na bok jego drugą połowę. Globalizacja nie stanowi tu swego rodzaju metody opcjonalnej, opartej na wolnej woli narodów, lecz jest elementem przymusowej polityki. Polityki, która jest egzekwowana przez wojskowe siły supermocarstw celem wykorzystywania naturalnych i strategicznych zasobów oraz sprawowania kontroli nad innymi społecznościami. Jej wynikiem nie jest pomoc mniej rozwiniętym państwom, ale raczej zagarnianie ich społecznej i politycznej przestrzeni, zgodnie z własnymi, kapitalistycznymi interesami. W przeszłości to uczeni, filozofowie czy nawet kupcy byli przedstawicielami globalizacji, obecnie pod jej sztandarem stoją politycy i ekonomiści. To sprawia, że większość muzułmanów postrzega ją jako amerykanizację i to bez względu na to czy stanowi ona dla nich zjawisko pozytywne, czy negatywne. Hussein Maluum postrzega globalizację jako nowy projekt polityczny, nowe narzędzie sprawowania hegemonii. I pomimo że wielu, jak na przykład Nadżib Mahfouz, nie neguje związku, jaki istnieje między cywilizacją zachodnią a cywilizacją islamu, to jednak krytykuje arogancję, z jaką Ameryka stara się dyktować innym swoją władzę. Globalizacja w tym znaczeniu porównywana jest nawet do liścia figowego, który zakrywa prawdziwe intencje rządów USA czy krajów Europy Zachodniej, po to, aby narzucić wykreowany przez siebie porządek całemu światu, w tym też muzułmanom. Różnego rodzaju przedsięwzięcia, takie jak działania wojskowe w Afganistanie czy Iraku, są poczytywane za nic innego jak walka przeciwko islamowi, a nawet coś w rodzaju nowej krucjaty. Wielu muzułmanów przeciwstawia się również tzw. macdonaldyzacji oraz coca-kolonizacji kultury, która niszczy dawne tradycje. Produkty lokalne bowiem, aby przetrwać na rynku, muszą imitować te o międzynarodowej sławie. Nawet muzyka qawwali, związana z mistycznym odłamem islamu – sufizmem, doczekała się swojej nowoczesnej wersji i stała się częścią kultury masowej.
Jednak obok zdecydowanie negatywnej reakcji świata muzułmańskiego na globalizację, podejmowane są próby krytycznych rozważań i szukania odpowiedzi na nurtujące pytania. W wielu częściach świata muzułmańskiego, jak i w środowiskach muzułmańskich na Zachodzie, ma miejsce islamska rewolucja intelektualna. Globalizacja ma zatem, paradoksalnie, także odwrotny skutek: stymuluje proces ‘przebudzenia się’ i modernizacji świata islamu, zgodnie z jego własnymi zasadami i ideologią, zrewidowaną według współczesnego, nowoczesnego kontekstu. A to na pewno będzie miało wpływ na rozwój całej ludzkości.

Tekst: Anna Mariyam

wtorek, 31 marca 2015

10 MUZUŁMANEK, KTÓRE KAŻDY POWINIEN ZNAĆ

Wbrew obiegowej opinii kobiety muzułmańskie były znane jako przywódczynie oraz aktywnie działające liderki. Jednak w ostatnich latach, ze względu na swego rodzaju społeczno-polityczną atmosferę, określenie 'muzułmanka' oddaje wyobrażenie przesadnie skromnej, bezsilnej kobiety odzianej w burkę. Taki obraz nie jest jednak adekwatny do tego, co przedstawia historia oraz teraźniejszość. Przykład: Obecnymi premierami krajów takich jak Bangladesz czy Mali są muzułmanki - w pierwszym Sheikh Hasina Wazed, w drugim Cissé Mariam Kaïdama Sidibé. Natomiast prezydentem Kosowa jest Atife Jahjaga - najmłodsza na świecie kobieta-prezydent, a także pierwsza kobieta na tym stanowisku w historii swojego kraju.
Począwszy od 1988 roku kraje takie jak Bangladesz, Indonezja, Mali, Kosowo, Kirgistan, Senegal i Turcja były, w pewnych okresach historii, rządzone przez prezydenta lub premiera, którymi były muzułmańskie kobiety. (...)
Przedstawiam 10 kobiet-muzułmanek, żyjących od VII wieku do czasów obecnych,  których nazwiska każdy powinien kojarzyć:

1. NUSAYBA BINT KA'B AL-ANSARIYAH (Arabia, zm. 634r.)

Była jedną z pierwszych rzeczniczek muzułmanek, walczących o ich prawa. Szczególnie znana z tego, że zapytała Proroka Muhammada: "Dlaczego Bóg w Koranie zwraca się tylko do mężczyzn?" Niedługo potem Prorok otrzymał odpowiedź zawartą w surze 33, werset 35, gdzie Bóg wyjaśnia iż kobiety będą traktowane na równi z mężczyznami. Werset ten także jednoznacznie stwierdza, że kobiety stoją na tym samym poziomie duchowym co mężczyźni. Miała opinię wizjonerki, która przekroczyła poziomem intelektualnym swoje pokolenie.

2. RAB'IA AL-ADAWIYYA (Irak, 717-801)

Rab'ia była żyjącą w VIII wieku kobietą sufi, która sformułowała doktrynę 'boskiej miłości'. Urodziła się ona w biednej rodzinie, straciła w młodym wieku rodziców i ostatecznie została sprzedana do niewoli. Pewnej nocy jej właściciel był świadkiem wykonywania przez nią modlitwy i ujrzał lampę wiszącą nad jej głową. Natomiast na pytanie dlaczego szła drogą trzymając wiadro z wodą w jednej ręce, a palącą się pochodnię w drugiej, odpowiedziała: "Chcę tym ogniem podpalić niebo, a tą wodą ugasić piekło, bo wtedy się okaże, kto czci Boga z miłości do Niego, a nie ze strachu przed Piekłem lub w nadziei na Raj. Trzeba kochać Boga, bo Bóg jest miłością". Rab'ia jest ona uważana za jedną z pierwszych sufickich poetek.


3. FATIMA AL-FIHRI (Maroko, zm. 880r.)

Założycielka najstarszego uniwersytetu na świecie. Po odziedziczeniu dużej fortuny chciała przekazać swoje pieniądze na cel, z którego skorzystałaby cała społeczność - powstał wtedy meczet al-Qarawiyyin. Na przestrzeni X i XII wieku meczet przekształcono w Uniwersytet Al-Qarawiyyin. Obecnie Księga Guinessa uznała tą uczelnię za najstarszą, wciąż działającą instytucję szkolnictwa wyższego na świecie.

4. SUŁTAN RAZIYYA (Indie, 1205-1240)

Była Sułtanem Delhi od 1236 do 1240 roku. Nie chciała, aby zwracano się do niej tytułem 'Sułtanka', ponieważ oznaczało to "żonę lub kochankę sułtana" i odpowiadała jedynie na  tytuł 'Sułtan'. Kiedy ugruntowała swoją pozycję polityczną, uznała, że męski wizerunek pomoże jej utrzymywać kontrolę. Ubierała się więc jak mężczyzna, nosiła turban, spodnie, płaszcz i miecz. Wbrew tradycji nie zasłaniała się publicznie. Była znana z przekonania, że duchowość jest ważniejsza w religii niż wykonywanie obowiązków religijnych. Była założycielką wielu szkół, instytucji akademickich, bibliotek, ośrodków naukowych.

5. NANA ASMA'U (1793-1864)

Nana była księżniczką, poetką oraz nauczycielką. Znała biegle język arabski, język fulfulde, hausa i  tamaszek oraz podstawy greki i łaciny. W 1830 roku założyła grupę kobiet-nauczycielek, które jeździły po regionie i edukowały kobiety z biednych, wiejskich obszarów. Ponowna publikacja jej prac, w których podkreśla wagę kształcenia kobiet, stała się wsparciem dla afrykańskich kobiet. Obecnie, w Nigerii, kobiece muzułmańskie organizacje, szkoły czy sale spotkań często noszą jej imię.

6. LALEH BAKHTIAR (USA, ur. 1938)

Znana z pierwszego, dokonanego przez Amerykankę, tłumaczenia Koranu na język angielski. Jej tłumaczenie zawiera alternatywne znaczenia terminów arabskich, które są niejednoznaczne lub takich, których sensu, z powodu archaiczności języka, uczeni często domniemywali. Szczególnie wiele uwagi poświęca  się jej tłumaczeniu wersetu 4:34, w którym arabskie słowo 'daraba' zostało przetłumaczone jako 'odejść' a nie "uderzyć" czy "bić". Koran w jej translacji jest używany w wielu meczetach i na uniwersytetach, został też zaaprobowany przez księcia Jordanii - Ghazi bin Muhammada.

7. SHIRIN EBADI (Iran, ur. 1947)

W 2003 roku jako pierwsza muzułmanka otrzymała pokojową nagrodę Nobla. W Iranie była sędziną i została pierwszą kobietą na stanowisku szefa sprawiedliwości. Została zdymisjonowana po Rewolucji 1979 roku. Z zawodu prawniczka, podejmowała się wielu trudnych i kontrowersyjnych spraw, z powodu których była wielokrotnie aresztowana. Jej czynna działalność opierała się na poglądzie: "Wyznaniem prawdziwej wiary jest interpretacja islamu w duchu równości i demokracji. To nie religia krępuje wolność kobiet, ale dyktat ludzi, którzy chcą je pozbawić należnych praw."

8.  Dr Amina Wadud (USA, ur. 1952)

W 2005 roku stała się pierwszą kobietą, która poprowadziła dżumu'a (modlitwę piątkową dla kobiet i mężczyzn). Czyn ten wzbudził kontrowersje i oburzenie w świecie islamu, ale też wielu postrzegało go jako przebudzenie i powrót do egalitaryzmu, jakiego naucza islam. Inni uważali to za innowację. Według Aminy: "Zasadnicza kwestia islamu, zgodnie z którą kobiety są pełnoprawnymi istotami ludzkimi jest już wpisana do islamu poprzez nasze pojecie tawhidu. System, który próbuje odebrać kobietom godność, przekształca się więc w relację równości i wzajemności". Amina Wadud stworzyła płaszczyznę, na której mogą być przedstawiane różnorodne opinie na temat islamu.

9. DAISY KHAN (USA, ur. 1958)

Z jej inicjatywy w 2005 roku powstał WISE (Women's Islamic Initiative in Spirituality and Equality) - globalny ruch muzułmańskich kobiet, który działa na rzecz odzyskania praw kobiet w islamie. Ponadto, w 2008 roku Daisy wspierała utworzenie Global Muslim Women's Shura Council, w skład której wchodzą wybitne, uczone muzułmanki, działaczki i prawniczki z 26 krajów. Raporty Rady informują o programach nauczania i opiniach prawnych. Daisy jest jednym z wiarygodnych, sprawiedliwych i pełnych ludzkich uczuć głosów w muzułmańskim świecie.


10. ANOUSHEH ANSARI (USA, ur. 1966)

Pierwsza muzułmanka w przestrzeni kosmicznej (2006r.). Zapytana co chce osiągnąć poprzez swój lot w kosmos, powiedziała:  "Mam nadzieję zainspirować wszystkich - zwłaszcza młodych ludzi, kobiety i dziewczyny na całym świecie oraz w krajach bliskowschodnich, które nie dają kobietom takich samych możliwości co mężczyznom - aby nie poddawały się i dążyły do celu. Czasem może się to wydawać niemożliwe, ale wierzę, że będą w stanie zrealizować swoje marzenia, jeśli będą cały czas mieć je w sercu, dbać o nie oraz szukać możliwości do ich spełnienia."

Tłumaczenie: Anna Mariyam

Tekst dostępny na:
http://www.huffingtonpost.com/fazeela-siddiqui/10-muslim-women-you-should-know_b_1348903.html











środa, 11 lutego 2015

ISLAM - NAJCZĘSTSZE PYTANIA :)

ISLAM A PRZEMOC (UŻYWANIE SIŁY)

I. Dlaczego islam posiada koncepcję dżihadu lub świętej wojny, którą niektórzy usprawiedliwiają używanie przemocy i terroryzm?

Islam i pokój

Słowo islam posiada źródłosłów w słowie salam, które oznacza pokój oraz poddanie się woli Jedynego Boga (swt). Salam odnosi się również do Boga, jest jednym z Jego atrybutów i w tym kontekście oznacza Tego, który Obwarowuje Pokojem (Dawca Pokoju).
Muzułmanie pozdrawiają siebie nawzajem słowami 'Assalamu alejkum' co tłumaczy się jako życzenie sobie pokoju. Nawet jeśli muzułmanin czuje się pokrzywdzony, Bóg w Koranie zaleca mu zwalczanie narastającej w nim wrogości:

"Dobro i zło nigdy nie mogą się równać. Odpędzaj zło przy pomocy tego, co lepsze (lub najlepsze). I zobacz: ten, od którego odgradzała cię nienawiść, stał się bliskim przyjacielem" [sura Szczegółowo Wyjaśnione 41:34]

Koran odnosi się do Raju jako do 'siedziby pokoju', a więc pokój i jego uzyskanie jest celem, do którego muzułmanie muszą dążyć, muszą zabiegać o niego w samych sobie, w swoich rodzinach, w środowiskach, w których żyją itd.


Definicja dżihadu

Obecnie islam jako całość jest niestety źle postrzegany w świecie zachodnim, zwłaszcza niezrozumiałe jest pojęcie dżihadu.
Słowo 'dżihad' tłumaczone jest najczęściej jako 'święta wojna', ale arabskim odpowiednikiem 'świętej wojny' jest określenie 'harb-u-muqasadah', które nie pojawia się w Koranie. Islamskie źródła nie zawierają też żadnego zezwolenia na walkę muzułmanów przeciwko niemuzułmanom, wyłącznie na podstawie, że ci drudzy nie są wyznawcami islamu.
Samo słowo 'jihad' (dżihad) wywodzi się od słowa 'jahada' co oznacza walkę. W dokładnym tłumaczeniu 'dżihad' odnosi się przede wszystkim do wewnętrznej walki osoby, który usiłuje być człowiekiem moralnym i poddanym Bogu Jedynemu. Natomiast ogólnie tłumaczenie słowa 'dżihad' przybierać może różne formy:

1. dżihad duchowy (intelektualny), na który składa się wysiłek przekazywania ludziom przesłania Boga Jedynego oraz zwalczania zła wykorzystując do tego celu wiedzę, mądrość oraz dyskurs na odpowiednim, kulturalnym poziomie. Jak mówi Koran: "Czyja mowa jest lepsza, aniżeli tego, który wzywa do Boga i dokonuje dobrych, prawych czynów, i mówi: 'Ja jestem spośród muzułmanów (całkowicie poddanych Bogu)" [sura Szczegółowo Wyjaśnione, 41:33]

2. dżihad gospodarczy (ekonomiczny), na który składają się działania ekonomiczne takie jak na przykład wydawanie części własnych środków na rzecz poprawy warunków życia ludności biednej czy uciskanej.

3. dżihad fizyczny (zbrojny), który obejmuje zbrojną samoobronę a także odwet związany z walką z tyranią, wyzyskiem oraz opresją. Ta koncepcja dżihadu jest rozumiana najbardziej szeroko i należy do kategorii, która dla wielu osób jest powodem niepokoju, dlatego rozpatrzymy ją bardziej szczegółowo.

Zbrojny dżihad

Z perspektywy islamu dżihad na polu bitwy jest ostatecznością i podlega rygorystycznym warunkom. Może być prowadzony tylko w obronie wolności, w której zawiera się także wolność wyznania. Bóg w Koranie mówi:

"Wiernym, przeciwko którym wytoczono wojnę, wolno jest w odpowiedzi walczyć, gdyż doznali niesprawiedliwości. Bóg ma wszelką władzę, ażeby pomóc im w zwycięstwie.
Co do tych, którzy z pogwałceniem wszelkiego prawa zostali wyrzuceni z (domu i ) ojczyzny jedynie z tego względu, że mówią: "Naszym Panem jest Bóg" - jeśliby Bóg nie odpędzał jednych ludzi posługując się innymi, to zostałyby zburzone klasztory, kościoły, synagogi i meczety, gdzie Bóg jest stale czczony, a Jego imię jest często wspominane. Zaiste, Bóg pomaga tym, którzy wspierają Jego sprawę..." [sura Pielgrzymka, 22:39-40]

Co więcej, w Koranie też czytamy:

"Dlaczegóż zatem mielibyście nie walczyć za Sprawę Boga i za uciskanych, bezradnych mężczyzn, kobiety i dzieci, którzy krzyczą: 'O Panie nasz! Wyprowadź nas z tej ziemi, której mieszkańcy są ciemięzcami; i wyznacz nam od Siebie obrońcę, i wyznacz nam od Siebie pomocnika!" [sura Kobiety, 4:75]

Tak więc warunki fizycznego dżihadu są w Koranie jasno sprecyzowane.

Warunki bitwy

Mimo, że islam dopuszcza walkę zbrojną w samoobronie zgodnie z warunkami wspomnianymi powyżej, to zasady bitwy odzwierciedlają naturalną skłonność islamu do uzyskania celu jakim jest pokój:

Zabroniona jest agresja wobec ludności cywilnej - jako że działania wojenne mają być skierowane tylko przeciwko zbrojnym oddziałom wroga, a nie przeciwko cywilom. Jak mówi Koran:

"Walczcie na drodze Boga (wysławiając Jego Imię) przeciwko tym, którzy was zwalczają, ale nie przekraczajcie granic (ustalonych przez Boga), gdyż zaprawdę Bóg nie miłuje wykraczających poza (te) granice" [sura Krowa, 2:190]

Jeśli chodzi o ludność nie walczącą czyli kobiety, dzieci, osoby starsze i niedołężne itp, zalecenia Proroka (PzN) są następujące: "Nie zabijajcie żadnej starszej osoby, dziecka ani kobiety", "Nie zabijajcie mnichów w klasztorach" oraz "Nie zabijajcie osób, które znajdują się w świątyniach i miejscach kultu"
W czasie wojny, Prorok zobaczył ciało kobiety leżące na ziemi i rzekł: "Ona nie walczyła. Dlaczego zatem została zabita?"

Tak więc ci, którzy nie walczą powinni mieć zagwarantowane bezpieczeństwo i ochronę swojego życia, nawet jeśli ich państwo jest w stanie wojny z państwem muzułmańskim.


Utrzymywanie sprawiedliwości - zniszczenia wojenne nie mogą być dla muzułmanów ani usprawiedliwieniem, ani powodem do angażowania się w jakąkolwiek formę okrucieństwa czy łamania praw człowieka. Koran mówi:

"O wy, którzy wierzycie! Bądźcie obrońcami prawości ze względu na Boga, dając świadectwo (ustanowienia) absolutnej sprawiedliwości. i niechaj nienawiść do jakiegoś ludu (albo jego nienawiść do was) nie skłoni was do (popełnienia grzechu) zejścia z drogi sprawiedliwości. Bądźcie sprawiedliwi: to jest bliższe i bardziej odpowiadające prawości i pobożności. Dążcie do sprawiedliwości i zawsze postępujcie bogobojnie. Zaprawdę, Bóg jest w pełni świadomy wszystkiego, co czynicie." [sura Stół Zastawiony, 5:8]

Zgodnie z prawem islamu zabronione jest złe traktowanie jeńców wojennych, odmawianie im podstawowych potrzeb jak np. opieki medycznej.

Szacunek dla wolności religijnej - fizyczny dżihad nie może być prowadzony celem zmuszenia innowierców do przyjęcia islamu. Bóg mówi:

"Nie ma przymusu w religii" [sura Krowa, 2:256]

oraz

"Jeśliby twój Pan tak zechciał (i odbierając wolną wolę, zmusił ludzkość do wiary), zaiste - uwierzyliby wszyscy, którzy zamieszkują ziemię, wszyscy pospołu. Czy będziesz zatem przymuszał ludzi, aż staną się wiernymi?" [sura Junus, 10:99]

Akceptowanie pokoju - jeśli nieprzyjaciel chce zawrzeć traktat pokojowy, to nie powinno się odmawiać, nawet gdy istnieje ryzyko, że może to być oszustwo lub podstęp. Czytamy w Koranie:

"A jeśli oni (nieprzyjaciele) skłaniają się ku pokojowi, to skłaniaj się do niego też i ty i złóż swą ufność w Bogu. Zaprawdę, On jest Wszystkosłyszący, Wszechwiedzący" [sura Zdobycze Wojenne, 8:61]


Czy terroryzm można porównać do dżihadu?

Terroryzm jest zwykle definiowany jako ideologicznie uzasadniona przemoc, której celem jest ludność cywilna, a jego zamiarem jest nasilanie terroru po to, aby osiągnąć polityczne cele.
Nawet ta definicja dżihadu, która zawiera w sobie walkę zbrojną jest zaprzeczeniem terroryzmu, o czym mówią następujące różnice:

1. Forma walki zbrojnej może być rozpoczęta  wyłącznie przez legalne władze danego państwa i tylko celem powstrzymania agresji. Natomiast terroryzm jest praktykowany przez pojedyncze osoby lub grupy ludzi, którzy nie mają prawa wypowiadać się w imieniu większości. Jeśli w jakimś kraju panuje terror, to zwykle jest on przymusowo akceptowany przez obywateli, którzy są zastraszeni lub wmawia się im słuszność tego typu działania.

2. Dżihad zbrojny ogranicza się do walk pomiędzy walczącymi armiami, podczas gdy terroryści masowo zabijają cywilów.

3. Dżihad jest prowadzony jawnie, natomiast ataki terrorystyczne są prowadzone w konspiracji, zwykle nikt nie wie, gdzie i kiedy terrorysta zaatakuje.

 4. Prowadzenie zbrojnego dżihadu wymaga respektowania zasad z nim związanych, podczas gdy terroryzm nie ma zasad.

Z powyższego wynika, że koncepcja dżihadu posiada różne sfery działania, ale wszystkie są skierowane na doskonalenie siebie oraz społeczeństwa. Islam nie akceptuje zabijania niewinnych ludzi, a terroryzowanie ludności cywilnej (zarówno przez osoby indywidualne jak i państwa) nie może być określane jako dżihad i nigdy nie da pogodzić się z naukami islamu.



II. A co z wersetami w Koranie, które wzywają do zabijania niewiernych gdziekolwiek się ich spotka?

Powyższe pytanie pojawia się często wśród osób atakujących islam, zwłaszcza w obecnych czasach, na arenie różnych wydarzeń politycznych. Obowiązkiem muzułmanina jest wyjaśniać niejasności dotyczące islamu, rzutujące na jego nieprawidłowe rozumienie.

Ważność kontekstu

Słowo 'kontekst' posiada dwa słownikowe wyjaśnienia:

1. Jest to zestaw okoliczności lub faktów związanych z określonym wydarzeniem, sytuacją itd.
2. Jest to część napisanego lub wypowiedzianego oświadczenia, które poprzedza lub  następuje po konkretnym wyrazie lub fragmencie, mającym zwykle wpływ na jego znaczenie lub skutek.

Świętość życia

W Koranie Bóg mówi:

"...i nie zabijajcie żadnej duszy, którą Bóg uczynił nietykalną i zabronioną, chyba że w sprawiedliwej sprawie" [fragment sury Trzody, 6:151]

Według nauk islamu każda forma życia jest święta, a życiu ludzkiemu przyznane jest specjalne miejsce. Pierwszym, głównym prawem każdego człowieka jest prawo do życia. W Koranie czytamy:

"...kto zabija duszę - nie (w akcie zgodnej z prawem kary) za morderstwo ani nie za powodowanie chaosu i zepsucia na ziemi, ten czyni tak, jak gdyby zabił całą ludzkość. A ten, kto ocala jedno życie, czyni tak, jakby ocalił życie całej ludzkości..." [fragment sury Stół Zastawiony, 5:32]

Wartość życia jednego człowieka jest tak wysoka, że jego zabicie zostało porównane do zabicia całej ludzkości, odbieranie życia jest czynem haniebnym i bardzo niesprawiedliwym.

Wersety dotyczące wojny

Słowa, które często wywołują konsternację wśród osób nie posiadających wiedzy na temat islamu to:

"...i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie.."

Prawda zaś jest taka, że jest to tylko wycinek wersetu 191 z sury Krowa. Przeczytajmy wersety 190 i 191 w całości, żeby uzyskać pełny obraz:

"Walczcie na drodze Boga (wysławiając Jego Imię) przeciwko tym, którzy was zwalczają, ale nie przekraczajcie granic (ustalonych przez Boga), gdyż zaprawdę Bóg nie miłuje wykraczających poza (te) granice"

"(W czasie wojny) zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili (odzyskując w ten sposób odebrane wam ziemie). (Choć odczuwacie wstręt do zabijania, to) chaos (al-fitna, wynikający z buntu przeciwko Bogu i nieuznawania żadnych praw i reguł) jest czymś gorszym od zabijania. Nie walczcie z nimi w sąsiedztwie Świętego Meczetu, o ile was tam nie zaatakują, zabijajcie ich - taka jest odpłata dla (buntowników) niewiernych"

Bardzo dobrze znanym faktem w historii islamu jest to, że walka z agresorem była zabroniona w pierwszych 13 latach misji Proroka (PzN). Powyższe wersety zostały objawione po migracji muzułmanów z Mekki do Medyny, aby umożliwić społeczności muzułmańskiej walkę w obronie własnej. Wersety, które następują po zacytowanych wyżej wyraźnie wskazują na niechęć islamu do agresji i skłonność do zawarcia pokoju:

"Jeśli jednak odstąpią (od walki), zaprawdę Bóg jest Przebaczający, Współczujący. (Ale jeśli nie przestaną szerzyć zepsucia i prześladowań), to walczcie z nimi, aż ustanie chaos (powodowany buntem przeciwko Bogu) i religia (prawo do oddawania czci i władza ustalania sposobu życia) będzie należeć do Boga. Lecz jeśli odstąpią, to niech nie będzie wrogości, jak tylko wobec czyniących zło" [sura Krowa, 2:192-193]

Wersety te dotyczą zwłaszcza walki przeciwko ciemiężycielom oraz w obronie wolności wyznania, gdyż jak mówi Koran:

"Nie ma przymusu w religii" [sura Krowa, 2:256]

Sprawiedliwe traktowanie wszystkich ludzi

Kiedy czytamy zacytowane wcześniej wersety łącznie z kontekstem, to widzimy, że w żadnym wypadku nie sugerują one ani nie są one zachętą dla wyznawców islamu, aby nienawidzić lub być okrutnym dla osób wyznających inne religie. Wręcz przeciwnie, Koran zachęca muzułmanów, żeby zawsze byli uczciwi i postępowali sprawiedliwie we wszystkich sprawach, a zwłaszcza tych, które dotyczą relacji z innowiercami. Jak czytamy w Koranie:

"Bóg nie zabrania wam postępować w sposób uprzejmy i sprawiedliwy wobec tych, którzy nie prowadzą wojny przeciwko wam ze względu na waszą religię ani nie wypędzają was z domów. Zaiste, Bóg miłuje ludzi prawdziwie sprawiedliwych" [sura Doświadczana, 60:8]


III. Czy islam rozprzestrzeniał się za pomocą miecza?


kolejne odpowiedzi wkrótce inshaallah ...cdn...